Developed by JoomVision.com

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów
Czech English French German Hungarian Italian Russian Slovak Spanish Ukrainian

Ewangelickie dziedzictwo

PDFDrukujEmail

Kościół ewangelicki w KielcachEkumeniczna świątynia pokoju przy zbiegu ulic Ewangelickiej i Sienkiewicza to dawny kościół ewangelicko-augsburski. Znak zapomnianej historii naszego miasta. Historii rozwoju Kielc, tutejszego przemysłu i wielonarodowościowej przyjaźni.

Do lat 30. XIX wieku działała w Kielcach ewangelicka kaplica mieszcząca się w pałacu biskupim. Już bowiem w końcu XVIII w. wśród osiedlających się w Kielcach inżynierów i specjalistów górniczych, sprowadzonych przede wszystkim z dolnej Saksonii, było wielu ewangelików. Kolejni pojawili się w mieście na początku XIX w. Pracowali w Hucie Miedzi Aleksander w Białogonie czy Akademii Górniczej, powstałych z inicjatywy Stanisława Staszica. Zarząd Górniczy dla okolicy Kielc składał się niemal z samych protestantów.

Nic więc dziwnego, że chcieli mieć swój kościół. W latach 30. XIX w. dyrektorem tutejszej Głównej Dyrekcji Górniczej był ewangelik Jan Ullman. Poparł starania protestantów. W 1833 r. postanowiono powołać parafię, sprowadzić do Kielc pastora i zatrudnić służbę kościelną. Teofil Karwiński, Franciszk Schmidt, Karol Meyzer i Jan Müller – znani kieleccy ewangelicy – pisali wówczas: „(...) smutne nasze położenie w Kielcach bez pasterza duchowego i nauczyciela młodzieży, ciągle w stanie odrętwienia i zaniedbania prawdziwych zasad religijnych i moralnego postępowania przebywamy”.

W ramach projektu zadbano o spis wiernych. Okazało się, że w 1834 r. gmina ewangelicka w Kielcach liczyła 611 osób.

Po przygotowaniu niezbędnych dokumentów, z protestancką precyzją, w 1835 r. ewangelicy zwrócili się do władz o przyznanie pod budowę kościoła placu przy obecnej ulicy Sienkiewicza. Zgodę taką uzyskali, podobnie jak część niezbędnych funduszy. Reszta pieniędzy pochodziła ze składek od parafian.

Komitet budowy powołano jeszcze w tym samym roku. Składał się ze znanych i szanowanych kielczan. Autorem projektu został architekt wyznania ewangelickiego Karol Meyzer, wówczas inżynier wojewódzki. Niestety, Meyzer zmarł w lutym 1837 r., w trakcie wznoszenia świątyni. Pochowano go na cmentarzu starym w Kielcach, w części dla „akatolików”.

Była to ogromna strata dla Kielc. Meyzer w 1825 r., jako członek „szczególnego komitetu” upiększenia miasta, przedstawił projekt dzielnicy spacerowej, składającej się z parku łącznie z ogrodem botanicznym na Kadzielni, ogrodu publicznego w parku i alei spacerowej nad Silnicą. Był to szczegółowy plan, uwzględniający topografię miasta i jego walory turystyczne, z którego miały czerpać przyszłe pokolenia. Za jego życia przekształcono tylko dawny ogród pałacowy w park publiczny. (Meyzner osobiście czuwał nad pracami, a po powstaniu listopadowym protestował przeciwko jego dewastacji przez biwakujące tam wojska rosyjskie). To on sprowadził do Kielc z Jędrzejowa dwie rzeźby przedstawiające św. Jana Nepomucena. Ciekawe, że w 1833 r. opracował niezrealizowany plan osiedla żydowskiego w północnowschodniej części miasta.

Ostatecznie kompleks budynków parafii ewangelickiej (Sienkiewicza 1 i 3) oddano do użytku w 1838 r. Po II wojnie światowej zlikwidowano ją, wcielając do parafii radomskiej. Świątynią nie miał się kto opiekować, użyczono ją kościołowi narodowo-polskiemu. Przez długie lata niszczała. Ale w świadomości kielczan i wedle zapisów w księgach hipotecznych zawsze pozostała ewangelicką.

kielce

Prawa autorskie

Logo serwisuWszelkie prawa do zamieszczanych w serwisie zdjęć i tekstów należą do ich autorów. Wykorzystanie do celów druku i kopiowanie na inne strony internetowe zdjęć i tekstów zamieszczonych w serwisie możliwe jest jedynie po otrzymaniu pisemnej zgody autora.

Kontakt z serwisem

Chcesz skontaktować się z autorem tekstu, masz swoją ciekawą propozycję, która może wzbogacić serwis swietokrzyskie.org.pl lub zauważyłeś gdzieś błąd w tekście? Daj nam o tym znać. Na Wasze maile postaramy się odpowiedzieć jak to tylko będzie możliwe, jednak w terminie nie dłuższym niż 24 godziny.

kontakt@swietokrzyskie.org.pl

Jesteś w: Start Publicystyka Ewangelickie dziedzictwo