Developed by JoomVision.com

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów

serwis internetowy dla turystów serwis internetowy dla turystów
Czech English French German Hungarian Italian Russian Slovak Spanish Ukrainian

Kurozwęki

PDFDrukujEmail

tab_kurozwekiNa trasie Kielce  – Staszów, nad rzeką Czarną, leży mała miejscowość Kurozwęki, w której warto się zatrzymać. Jest tam zespół pałacowo-parkowy o bogatej historii, który po wielu wiekach wrócił do rąk spadkobierców ostatnich właścicieli tegoż zespołu i znów cieszy turystów bogactwem wnętrz i mnogością atrakcji. Nazwa samej miejscowości pojawia się w dokumentach już w roku 1246, kiedy to jej właścicielami był ród Porajów herbu Róża, jednak sławę i świetność przyniósł miejscowości ród Kurozwęckich. Datuje się ów rozwój od czasów Władysława II Łokietka, przez panowanie Kazimierza III Wielkiego aż do okresu panowania Ludwika Węgierskiego.

Zamek w Kurozwękach powstał w drugiej połowie XIV wieku dzięki staraniom Dobiesława lub jego syna, również Dobiesława z Chodowa. Przez wieki kolejne pokolenia właścicieli majątku starały się zamek rozbudowywać, unowocześniać. Za sprawą rodów: Kurozwęckich, Lanckorońskich, Sołtyków i Popielów, majątek w Kurozwękach do dziś posiada elementy średniowieczne, gotyckie i późnego klasycyzmu. Zwiedzając te okolice, rzuca się w oczy zamek z jaskrawo pomalowanym frontem oraz położone po jego bokach dwa budynki, które niegdyś były jednakowe, ale z czasem jeden z nich przebudowano na oranżerię, drugi pozostał oficyną. Każdej z tych budowli warto przyjrzeć się z bliska, ponieważ obecni właściciele starali się je odnowić zgodnie z duchem przeszłości.

Nie tylko budowle przyciągają turystów do Kurozwęk. Niecodzienną atrakcją jest jedyna w Polsce hodowla bizonów amerykańskich, dość liczne dziś stado. Oprócz tych zwierząt można zobaczyć również: wielbłąda (także się na nim przejechać), osła, highlandy (bydło szkockie), strusie i inne ptactwo, którego nie widzimy na co dzień, ponadto świnie wietnamskie, kozy, króliki i wiele innych zwierząt. Atrakcją jest również labirynt zrobiony w kukurydzy, który można samodzielnie przejść, kierując się mapką, a tegoroczna ścieżka w labiryncie mierzy dokładnie 4 km 307 m i 44 cm.

Co jakiś czas obecni właściciele majątku organizują tu imprezy, zapewniając odwiedzającym dodatkowe atrakcje. Tak było w dniach 8-10 lipca 2008, kiedy to zorganizowany był Dziki Zachód w Kurozwękach. Mimo niepogody zjechali się turyści, którzy mogli zabawić się w poszukiwaczy złota, przesiewając piach w rzece, tak jak to robiono to w przeszłości, ponadto mogli w strojach obronnych pobawić się w dziś coraz bardziej popularny paint-ball. Ustawiono także miasteczko indiańskie, w którym każde tipi (namiot indiański) prezentowało turystom życie Indian. Były tam również tarcze, do których można było strzelać z łuku. Na scenie ustawionej przed zamkiem można było obejrzeć tańce i posłuchać o historii Indian północnoamerykańskich, obejrzeć ich piękne stroje, posłuchać ich śpiewu, a także muzyki country oraz obejrzeć występy różnych zespołów. Ciekawie prezentowały się też pokazy jazdy konnej, tańca z ogniem czy sztucznych ogni. Dodatkową atrakcją były występy: Jose Torresa, Boney M czy Danzela. Każdy w tych dniach mógł wybrać coś dla siebie i z pewnością spędził czas ciekawie, a zakończył pobyt w Kurozwękach z postanowieniem powrotu w te strony przynajmniej jeszcze raz.

 

Opracowano na podstawie:

 

Google Map

Prawa autorskie

Logo serwisuWszelkie prawa do zamieszczanych w serwisie zdjęć i tekstów należą do ich autorów. Wykorzystanie do celów druku i kopiowanie na inne strony internetowe zdjęć i tekstów zamieszczonych w serwisie możliwe jest jedynie po otrzymaniu pisemnej zgody autora.

Kontakt z serwisem

Chcesz skontaktować się z autorem tekstu, masz swoją ciekawą propozycję, która może wzbogacić serwis swietokrzyskie.org.pl lub zauważyłeś gdzieś błąd w tekście? Daj nam o tym znać. Na Wasze maile postaramy się odpowiedzieć jak to tylko będzie możliwe, jednak w terminie nie dłuższym niż 24 godziny.

kontakt@swietokrzyskie.org.pl